środa, 06 sierpień 2025 10:01

Blades of Fire od MercurySteam

Blades of Fire Blades of Fire Fot: Youtube.com/@PlayStation

W maju 2025 roku studio MercurySteam, znane z gier „Metroid Dread” oraz serii „Castlevania: Lords of Shadow”, wydało tytuł z pogranicza przygodowej gry akcji i RPG. „Blades of Fire” to historia Arana de Lira, kowala wybranego przez los do walki z królową Nereą. Gra oferuje unikatową mechanikę tworzenia broni, nietypowy system walki oraz rozbudowany świat fantasy z licznymi sekretami. Choć wiele elementów może budzić zachwyt, całość nie uniknęła kontrowersji i krytycznych recenzji.

 

Spis treści:

Postać Arana de Lira i pomoc Adso de Zelk w walce z królową Nereą

Aran de Lira to zwykły kowal, który otrzymuje legendarny młot i staje się centralną postacią w walce z królową Nereą. Ta ostatnia sprowadziła klątwę zmieniającą stal w kamień, co doprowadziło królestwo do upadku. Towarzyszy mu Adso de Zelk, młody skryba. Adso pomaga w łamaniu zagadek, analizuje teksty i dostarcza wskazówek o przeciwnikach. Relacja między bohaterami jest jednak mało wiarygodna, a ich dialogi są często zbyt powierzchowne.

 Gorny plan twarzy Arana de Lira z mieczem i tarcza – glowny bohater przygotowany do starcia.
Fot: Youtube.com/@PlayStation

System kowalstwa według MercurySteam i Enrica Álvareza

Kowalstwo w „Blades of Fire” to najciekawszy element gry i fundament całej mechaniki. Aran zdobywa plany broni, pokonując odpowiednich wrogów. Po zabiciu 60 szkieletów odblokowuje się toporny miecz, a pięciu żołnierzy królowej pozwala stworzyć włócznię. Tworzenie broni polega na fizycznym uderzaniu w metal zgodnie z kształtem wyświetlanym na paskach przypominających equalizer.

Możliwość modyfikacji obejmuje:

  • rękojeść i głowicę młotów,
  • dodawanie elementów ozdobnych (np. głowicy),
  • zmianę parametrów – wagę, balans, koszt wytrzymałości.

Gracze mogą nazwać broń i dostosować ją do własnego stylu walki. Istnieje też opcja szybkiego odtworzenia broni na podstawie uzyskanych ocen, co skraca proces tworzenia.

Bohater trzyma legendarne narzedzie kowalskie – swiety mlot, ktory pozwala mu tworzyc unikalne bronie.
Fot: Youtube.com/@PlayStation

Rozmaitość broni i mechanika utraty uzbrojenia

Gra oferuje ponad 30 typów broni, różniących się tempem, zasięgiem i sposobem zadawania obrażeń. Aran może zgubić broń po śmierci, lecz ta zmienia się w kamień i pozostaje w miejscu utraty. Dzięki temu gracz może odzyskać utracony oręż w dowolnym momencie bez ryzyka utraty postępu.

Przemienieni zolnierze krolowej Nerei w charakterystycznych pancerzach i maskach z elementami zlotych ptakow.
Fot: Youtube.com/@PlayStation

Mechanika walki i struktura ofensywy

Walka w grze sprowadza się do ośmiu kierunkowych ataków zależnych od pozycji przeciwnika. Gracz może używać przycisków odpowiadających głowie, bokom i nogom oponentów. Mimo licznych broni, brak jest realnych kombinacji ataków. Walkę urozmaicają parowania i idealne uniki. Efektowne są tylko nieliczne starcia, np. z trollami, które regenerują życie i mają dwa paski zdrowia.

Eksploracja świata i problemy z mapą poziomów

System map w grze jest mało intuicyjny i nie pozwala dokładnie określić poziomu wysokości, na którym się znajdujemy. Przejścia pomiędzy poziomami często prowadzą do błędnych ścieżek. Mimo że gra oferuje skróty i szybkie podróże, nawigacja bywa frustrująca. Oznaczenia na mapie to jedynie kolorowe linie bez wskazań pięter.

Porównanie do innych produkcji i dodatkowe inspiracje

Bohaterowie gry przypominają postacie z „God of War” oraz „God of War: Ragnarok”. Aran wykazuje podobieństwo do Kratosa, Adso do Atreusa, Glinda do Frei, a Arwen do Angrbody. Nawet eksploracja świata przypomina podróże po Jeziorze Dziewięciu.

Aspekty techniczne i oprawa audiowizualna gry

Gra działa płynnie przy 60 klatkach na sekundę, lecz występują drobne spadki wydajności. Oprawa graficzna inspirowana jest sztuką Gustave’a Doré i Franka Frazetty. Ścieżkę dźwiękową skomponował Óscar Araujo. Choć tło muzyczne bywa epickie, nie zapada na długo w pamięć.

Motoryzacyjna inspiracja dla projektantów systemu broni

Twórcy gry czerpali z projektów przemysłowych, przypominających tuningowanie samochodów i systemy mechaniczne pojazdów. System budowy broni opiera się na dokładności, balansie oraz parametrach. 

Kontekstowa wartość serii Ninja Gaiden i zbieżności z Blades of Fire

Walka w grze przypomina rytm i tempo znane z serii Ninja Gaiden. Choć mniej dynamiczna, opiera się na szybkiej reakcji, parowaniu i wyczuciu momentu. Podobieństwa widać także w konstrukcji bossów i systemie nagród. Dla porównania warto zajrzeć do najnowszej odsłony Ninja Gaiden, gdzie nacisk położony został na szybkość, zwinność i dokładność ruchów.

Ocena końcowa

„Blades of Fire” to gra z potencjałem, która jednak nie wykorzystuje w pełni swoich możliwości. System kowalstwa, unikalny i ciekawie zaprojektowany, nie rekompensuje braku głębi fabularnej ani monotonii walki. Mimo inspiracji wielkimi tytułami, „Blades of Fire” pozostaje produkcją średnią – docenianą za pomysł, ale krytykowaną za wykonanie.